OD KAMERY DO PĘDZLA

Przez wiele lat byłam dziennikarką i prezenterką telewizyjną. Stałam przed kamerą, prowadziłam programy, rozmawiałam z ludźmi i opowiadałam ich historie.

Potem na kilkanaście lat zniknęłam z ekranu. A kiedy moje życie trzeba było poukładać od nowa, wróciłam do tego, co kochałam, zanim jeszcze stanęłam przed kamerą — do malarstwa.

Zaczęłam budować formy z setek kolorowych kółek. Koło nie ma początku ani końca — jest pełne, domknięte, spokojne. Z tych kół zaczął odbudowywać się mój świat. I tak powstał mój styl, który dziś rozpoznają kolekcjonerzy w Polsce i za granicą.

Moje obrazy są o wolności, kobiecości, naturze i radości. O tym, że na nowy początek nigdy nie jest za późno.

1 z 4